Badania dla biegacza

preview_image Wypadki z zeszłego roku (tragedia na maratonie w Poznaniu) i obecnego (śmierć jednego z uczestników Biegnij Warszawo) sprawiły, że coraz więcej biegaczy zaczęło się się interesować swoim stanem zdrowia. O badaniach, które warto wykonać przed rozpoczęciem poważniejszych treningów pisałem w zeszłym roku tutaj

Ja gruntownie przebadałem się już rok temu, ale warto również na bieżąco śledzić swój stan zdrowia (pomiar ciśnienia i morfologia). Jeszcze parę lat temu, kiedy u lekarza mierzyłem ciśnienie zdarzało się, że górna liczba przekraczała 140 (a nawet się zbliżała do 150). Po zmianie stylu życia (a więc również wraz z bieganiem) ciśnienie zaczęło spadać… aktualnie gdy mierzę w domu ciśnienie to jest niemalże idealne (czyli w okolicach 120 na 80). Wykonywanie regularnych badań krwi to dla mnie zalecenie z powodu niezbyt wysokiego poziomu hemoglobiny. Mniej więcej 2 tygodnie temu udałem się na morfologię, wyniki poznałem jeszcze tego samego wieczoru – większych zmian w porównaniu z zeszłym rokiem nie ma… poza wzrostem poziomu hemoglobiny (z pułapu 13,8 na 14,2) :) Nie wiem czy to zasługa treningów czy bardziej zrównoważonej diety, ale jest poprawa :)

Dlaczego warto się regularnie badać (choćby zrobić morfologię)? Wiele osób wraz z rozpoczęciem treningów zmienia w swoim życiu również inne obszary… m.in. nawyki żywieniowe. Coraz więcej osób przestawia się ostatnio na dietę wegetariańska czy wegańską. Nie zawsze jest to dieta zrównoważona… dlatego jeśli zrezygnowaliście jakiś czas temu z jedzenia mięsa sprawdźcie czy przypadkiem Wasz poziom hemoglobiny nie spadł (co może być związane z niedoborem żelaza). Po co? Nie tylko ze względów zdrowotnych (które są najważniejsze, ale nie zawsze najbardziej motywujące), ale także z prostego powodu: przy z mniejszonym poziomie hemoglobiny będziecie osiągali słabsze wyniki….

Badacie się regularnie? Kiedy ostatnio byliście na badaniach krwi?