Kleszczowe Zapalenie Mózgu – jak się ochronić

Co nam grozi w lesie?

Jak pewnie część z Was kojarzy większość moich treningów odbywa się w lesie. Po asfalcie czy po terenach miejskich biegam stosunkowo mniej. Bieganie po lasach ma swój urok ale o czym zwykle się nie myśli niesie ze sobą dodatkowe zagrożenia. Dzikie zwierzęta, węże – to zwykle przemawia najmocniej do naszej wyobraźni. Problem w tym, że biegając po lasach (ale również po parkach) narażamy się na inne ryzyko – ryzyko bliskiego kontaktu z kleszczem.

W Warszawie kleszcze w ostatnich latach to wręcz plaga (podobno z powodu względnie ciepłych zim). Jak informuje TVN24 przed plagą kleszczy ostrzega sanepid. Już w tym roku na boreliozę zachorowało w Warszawie 75 osób (jest to 15 osób więcej w stosunku do poprzedniego roku). Najgorsze jest to, że kleszcze sobie upodobały miejsca popularne wśród biegaczy czyli Las Kabacki, Las Bielański i Kampinoski Park Narodowy.

Jak się chronić przed chorobami przenoszonymi przez kleszcze?

Pierwsza grupa metod ochronnych wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka ugryzienia. W tym celu idąc/biegnąc do lasu warto założyć koszulkę z długim rękawem, długie legginsy, czapkę. Ponadto ryzyka ugryzienia zmniejszają różne środki ochronne (ale nie mam pojęcia czy istnieją różnice w produktach różnych marek dlatego nie będę tutaj polecał żadnego specyfiku.

Ale czasem jak mocno byśmy się nie zabezpieczali to w sytuacji, kiedy każdego dnia odwiedzamy las czy park to istnieje duże ryzyko, że kleszcz nas ugryzie. Jeśli zależy nam na poczuciu bezpieczeństwa zostają szczepienia. Sam szczepiłem się przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu wiele lat temu – biorąc pod uwagę moją skłonność do treningów w lesie chyba czas powtórzyć takie szkolenie. Skuteczność szczepionki po trzech dawkach wynosi blisko 100% (96-100% wg danych ze strony Szczepkleszcz.pl).

Co zrobić jak już kleszcz nas ugryzie?

Sposób usunięcia kleszcza cytuję za stroną Szczepkleszcz.pl:

Kleszcza najlepiej usunąć pęsetą. Należy chwycić go jak najbliżej skóry i pewnym, ale delikatnym ruchem wyciągnąć lub wykręcić. Trzeba pamiętać, że nie wolno naciskać pęsetą na kleszcza, gdyż może to spowodować wprowadzenie jego zawartości pod skórę. Kleszcze zazwyczaj wkręcają się ruchem w prawo, więc podczas wyciągania należy go delikatnie wykręcać w lewo. Jeśli pod skórą pozostanie główka, ją również trzeba usunąć. Nawet niewielki kawałek kleszcza może spowodować zakażenie. Po wyjęciu kleszcza najlepiej go zmiażdżyć lub spalić. Ranę po kleszczu należy zdezynfekować wodą utlenioną lub spirytusem salicylowym.

Co jest bardzo istotne: po usunięciu kleszcza sprawa nie jest całkowicie załatwiona. Lekarze polecają obserwować miejsce, w którym ugryzł nas kleszcz przez kolejne 2-3 tygodnie. W sytuacji pojawienia się jakiegoś zaróżowienia wokół miejsca ugryzienia na wszelki wypadek należy się zgłosić do lekarza.

Czy jesteś przygotowany?

Proszę poświęć 5 minut i zastanów się czy jesteś w grupie ryzyka. Jeśli trenujesz w lesie czy w parku to sprawdź koniecznie czy w domu masz pęsetę, ewentualnie preparaty pomagające usunąć kleszcza (widziałem takie specyfiki nawet w supermarketach). Zastanów się czy wiesz jak się zachować po ugryzieniu kleszcza, jeśli nie jesteś pewny polecam przejrzeć bazę wiedzy na stronie Szczepkleszcz.pl. Wreszcie jeśli jesteś w grupie ryzyka to zastanów się czy nie warto się zaszczepić. Kleszczowe zapalenie mózgu, borelioza, babeszjoza – wszystkie te choroby bardzo trudno się poddają leczeniu (a często w Polsce lekarze mają problemy z ich diagnozą) i grożą nieprzyjemnymi konsekwencjami. Nie chcę Cię straszyć ale jeśli masz 5 minut zastanów się czy jesteś bezpieczny i co możesz zrobić, żeby zmniejszyć ryzyko zarażenia się chorobami przenoszonymi przez kleszcze.