Rozruch przed Biegiem Niepodległości

Już jutro Bieg Niepodległości. Zgodnie z planem to bieg, w którym planuję pobić swój rekord życiowy na 10 km (47:33). Nie wyobrażam sobie, żeby mi się to nie udało… pytanie tylko czy zejdę poniżej 46 minut, czy jeszcze na to za wcześnie.

Dziś dzień przed zawodami zrobiłem mały rozruch. Najpierw około 6 km lekkiego biegania, a później jeszcze 3 krótkie odcinki rytmowe (biegane szybko, ale dość luźno). Pogoda zapowiada się idealna (około 7 stopni). Zdrowie dopisuje. Muszę się tylko wyspać bo dwie ostatnie noce lekko zabalowałem… ale będzie dobrze :) Forma chyba przyzwoita… co wnioskuję na podstawie… pulsu. Dziś na ciśnieniomierzu wyszedł mi puls w okolicach 50 paru… Lekko zdębiałem bo nigdy wcześniej nie widziałem u siebie wskazania poniżej 60 (nawet jeśli mierzyłem puls tuż po przebudzeniu). Miłe zaskoczenie :) Gorzej tylko z wagą… która od ostatniego biegu spadła ale tylko do 83 kg (czyli ciągle plus 2 kilo w porównaniu z zeszłorocznymi zawodami). Ale to nie jest na tyle duża różnica, żeby się martwić.

Jeśli chodzi o jutrzejszy Bieg Niepodległości w Warszawie… kto z Was się jutro wybiera? Jaki czas atakujecie?

Dziś na rozruchu biegałem w bluzie, którą ostatnio dostałem do testów od Nike’a (z nowej kolekcji jesienno zimowej).

Niby normalna bluzka (a może lepiej by było napisać bluza… chociaż jest na tyle cienka, że jednak trzymałbym się określenia bluzka)…

20131110076A jednak coś sprawia, że mając do wyboru teraz inną podobnego typu bluzę Adidasa to z nich dwóch wybiorę produkt firmy Nike. Głównie za sprawą użytego materiału (podobno jest to ocieplany wariant Dri-Fit), który jest zarazem cienki i lekki, a z drugiej strony sprawia wrażenie ciepłego i bardzo przyjemnego w dotyku. A przy tym dobrze oddychającego i oddającego wilgoć.

20131110077Nie miałem jeszcze tej bluzki na dłuższym treningu, ale z tego co czuję po pierwszych biegach to nie ma w niej żadnych elementów, które mogłyby np. obcierać.

20131110078

To, co mi się dodatkowo podoba (chociaż to dość często spotykany element w bluzach i kurtkach) to przedłużone rękawy. Dziś na początku treningu kiedy w dłonie mogłoby mi być chłodno, dzięki temu, że wystawały mi właściwie same palce nie potrzebowałem rękawiczek.

20131110079

Fajny, wysoki kołnierz sprawia, że bluzka zapewne sprawdzi się zarówno w sytuacji kiedy będzie trochę bardziej wiało, jak i trafi się na cieplejszy dzień, kiedy będzie można rozsunąć trochę bluzę (suwak jest naprawdę długi, więc dobra wentylacja gwarantowana).

20131110080

Nie wiem na ile bluzka sprawdza się pod względem widoczności (chociaż jak widać na zdjęciu posiada elementy odblaskowe)… ale podejrzewam, że zgodnie z duchem całej kolekcji jesienno zimowej od Nike’a i o tym projektanci pomyśleli.

Z tego co udało mi się sprawdzić to w sklepach bluza jest dostępna jako NIKE DRI-FIT KNIT LONGSLEEVE HALF-ZIP. Jedyne co może lekko odstraszać to cena… ale gdybyście widzieli tę bluzę w jakiejś promocji to gorąco polecam! Mając do wyboru kupno dwóch bluz niższej jakości bądź tej jednej od Nike’a z moim raczej minimalistycznym podejściem (trochę to śmiesznie brzmi, kiedy pisze to osoba mająca pełną ciuchów biegowych szafę… ale głównie za sprawą koszulek startowych) ja pewnie wybrałbym tę jedną od Nike’a. Tak mogę napisać po przetestowaniu jej w terenie… bez wcześniejszych testów pewnie trudno by mi było podjąć taką decyzję…

A wracając do jutrzejszych zawodów… Trzymajcie za mnie jutro kciuki… ja też za Was będę :)