Cele na sezon w 2012

Obecnie jestem w trakcie przerwy posezonowej (która nawiasem pisząc, się przedłuża z powodu niedoleczonej kontuzji, ale o tym może w innym poście). Niedługo jednak wznowię treningi stąd warto chyba by było pomyśleć co chciałbym osiągnąć w przyszłym roku.

1) Kontuzje – precz! Przede wszystkim zależy mi na tym, żeby trzymać się z daleka od kontuzji. Żeby bieganie w większym stopniu sprzyjało niż szkodziło zdrowiu (jak to bywa przy zbyt intensywnych treningach u amatorów). Trenować, ale z rozsądkiem tak, żeby się nie zajechać. To w końcu dopiero 2 sezon mojego biegania.

2) Rekord na 10 km: poniżej 50:00 minut. Obecny mój najlepszy wynik jest 3 minuty gorsze, z drugiej strony przebiegnięcie 10 000 metrów w czasie poniżej 50 minut nie wymaga wielkich umiejętności, więc cel można jak najbardziej traktować jako realny.

3) Zejście z wagą do 80 kg. Kiedy zaczynałem biegać ważyłem w okolicach 87-88 kg. Przez parę miesięcy udało mi się zejść do 83 kg (stan na sierpień 2011). Później niestety waga znowu poszła w górę, obecnie w trakcie przerwy posezonowej mieści się w przedziale 85-86 kg. Chcę zrzucić jeszcze parę kg głównie po to, żeby zmniejszyć ryzyko kontuzji… ale dodatkowo liczę na to, że mniejsza waga pozwoli mi zrealizować inne założone przeze mnie cele (m.in. rekord na 10 km).

4) Przebiec półmaraton w czasie poniżej 2 godzin. Właściwie cel powinien brzmieć: przebiec półmaraton bo do tej pory nie startowałem w zawodach na dystansie powyżej 10 km. Ale jak już przebiec półmaraton to z w miarę rozsądnym czasem (jak na amatora). Będę próbował zrealizować ten cel już w marcu 2012 na Półmaratonie Warszawskim (na który już nota bene jestem zapisany).

Jest jeszcze piąty dodatkowy cel… który będę próbował zrealizować dopiero przy założeniu, że 4 wyżej wymienione cele zostaną osiągnięte.

5) Przebiec maraton w czasie poniżej 4:30. Maraton po mniej więcej 17 miesiącach od rozpoczęcie biegania już chyba nie jest porywaniem się z motyką na słońce. Aczkolwiek podchodzę z dużą ostrożnością do tego maratonu… podejmę się tego wyzwania tylko jeśli zdrowie pozwoli.

Wyzwania na przyszły rok wytyczone… za rok zweryfikuję co z nich wyszło.

A jakie są Wasze cele na kolejny sezon biegania?