Plany startowe na 2013 rok

Plan treningowy w trakcie realizacji (jestem w trakcie 12 tygodnia z 28 tygodniowego planu), warto by zatem podobnie jak inni biegacze określić swoje plany dotyczące udziału w zawodach w przyszłym roku.

Wstępnie plan wyglada tak:

styczeń to bieg charytatywny w ramach finału WOŚP (a więc bez napinania się na wynik, raczej luźna przebieżka, dystans około 5 km), ewentualny start w Zimowych Biegach Górskich w Falenicy (o ile termin nie będzie kolidował mi ze zjazdem na uczelni)

luty to Bieg Wedla w Parku Skaryszewskim (10 km), jeśli warunki będą ok (niezbyt zimno, sucho) wtedy będę próbował pobić swój rekord z Biegu Niepodległości (47:33), ewentualny start w Zimowych Biegach Górskich w Falenicy (o ile termin nie będzie kolidował mi ze zjazdem na uczelni)

marzec to start w Półmaratonie Warszawskim (czyli próba generalna przed maratonem) i oczywiście start po nową życiówkę w półmaratonie (co nie powinno być wielkim wyzwaniem po czasie 2:03:31 w debiucie)

orlenkwiecień to główny punkt przyszłego sezonu – debiut w maratonie, po oficjalnym potwierdzeniu  zawodów mogę już z całym przekonaniem napisać, że będzie to Orlen Warsaw Marathon (21 kwietnia)

maj to możliwość startu w Biegu Konstytucji (5 km)… ale to czy wystartuję będzie zależało od dyspozycji po debiucie maratońskim i od tego czy nie wyjadę gdzieś na długi majowy weekend

A co później? Spokojnie z planami, na pół roku do przodu wystarczą :)

Z kim z Was mam szansę się zobaczyć na którymś z tych biegów?