Maraton zaawansowany – czyli plany treningowe dla ambitnych

 

Maraton zaawansowany - okładka książki

Kiedy zaczynałem biegać (a nie było to w czasach prehistorycznych tylko 5 lat temu) i szukałem literatury poświęconej bieganiu to nie było łatwo. W Empiku wtedy zdarzało się, że można było trafić na jedną czy góra dwie książki poświęcone bieganiu. Dla porównania tydzień temu kiedy byłem w Empiku i stanąłem przed półką z książkami (wyłącznie o bieganiu) naliczyłem ponad 20 różnych tytułów. Szaleństwo :) To co jednak może martwić średnio zaawansowanych biegaczy to fakt, że większość książek jest skierowana do początkujących…

Miłą odmianą pod tym kątem jest książka wydana przez wydawnictwo Inne Spacery. To pozycja przeznaczona już nawet nie dla średnio zaawansowanych biegaczy ale tych z najwyższego szczebla. Wszystko dlatego, że plany treningowe zamieszczone w tej książce zaczynają się od 88 km per tydzień (sic!). Z tego powodu nie będę oceniał merytoryki książki (pod kątem planów treningowych) bo nie powinna tego robić osoba, która startując w ostatnim maratonie pobiegła bez wcześniejszego przygotowania maratońskiego.

Co w książce może zainteresować początkujących biegaczy?

Poza planami treningowymi w książce jest dużo informacji, która mogą zainteresować biegaczy niezależnie od ich stażu. Omówienie treningu pod kątem maratonu, strategia odżywiania, ogólnie strategia w dniu biegu, tappering przed maratonem, trening vs. regeneracja – niemalże każdemu z tych zagadnień jest poświęcony oddzielny rozdział. Mimo, że o bieganiu sporo czytam sam dowiedziałem się z tej książki kilku nowych ciekawych rzeczy (podobną opinię słyszałem od znajomego biegacza, który sam ma życiówkę poniżej 3 h więc trudno go nazwać początkującym :) ).

Niemalże każdemu biegaczowi przyda się również zajrzeć do rozdziału poświęconego treningowymi uzupełniającemu (siłowemu) – sporo ciekawych ćwiczeń, zilustrowanych zdjęciami. Trening uzupełniający to bolączka większości biegaczy – po przeczytaniu tej książki na pewno odpada wymówka dotycząca nieznajomości ćwiczeń ;)

Co przykuło moją uwagę do „Maratonu zaawansowanego”?

DSC_0289a Książek o bieganiu, sporcie w ostatnich latach przeczytałem pewnie już koło dwudziestu (szersza lista dostępna tutaj). Po kolejne pozycje sięgać z coraz mniejszym zainteresowaniem… To, że przeczytałem „Maraton zaawansowany” to zasługa również wydawnictwa Inne Spacery, które w ramach promocji książki wysłało kilka egzemplarzy do blogerów biegowych. Nie było to jednak zwykła wysyłka – każda z książek miała pozaznaczane przez prezesa wydawnictwa żółtymi karteczkami  kluczowe fragmenty i najciekawsze myśli. Mała rzeczy a sprawiła, że podszedłem do tej lektury ze szczególnym podejściem.

Komu mogę polecić i co?

Jeśli jesteś początkującym biegaczem, trenujesz do pierwszego maratonu – warto, żebyś zajrzał do pierwszych rozdziałów tej książki – zdobędziesz dzięki nim wiele merytorycznych informacji (możesz w tym celu np. pożyczyć książkę od znajomego).

Jeśli jesteś gotowy na plan powyżej 88 km tygodniowo – koniecznie zajrzyj do tej pozycji, dlatego, że na rynku brakuje książek które zawierałyby tego typu gotowe plany.

A jaka jest Wasza opinia na temat tej książki? Czy ktoś z Was trenował zgodnie z którymś z planów z książki? Jakie były tego efekty? Podzielcie się w komentarzu.