No to zaczynamy…

Długo się zastanawiałem czy zakładać bloga o „moim bieganiu”… Czy będę miał czas regularnie go aktualizować? Czy będę potrafił z taką dokładnością opisywać swoje treningi jak niektórzy biegacze? Czy będę miał do dodania coś ciekawego (jako początkujący biegacz)?

W tym momencie te pytania wydają mi się nieistotne. Postanowiłem, że warto założyć bloga, na którym będę mógł się podzielić z innymi biegaczami swoimi doświadczeniami i przemyśleniami.

Poniekąd blog ma też służyć jako takie małe narzędzie do napędzania motywacji – zobaczymy jak to wypadnie.

Dlaczego zakładam bloga akurat teraz? Zastanawiałem się nad tym już wcześniej, tyle że brakowało mi na to czasu… Obecnie mam kilku tygodniową przerwę od biegania (z jednej strony z powodu kontuzji, z drugiej strony traktuję tę przerwę jako przerwę po sezonową), ale bieganie ciągle mi w głowie.

No to zaczynamy!