Nike Free 5.0 Shield Flash – zapowiedź testu

Nike Free 5.0 Shield to jeden z modeli butów z najnowszej kolekcji jesienno zimowej Nike’a. Seria Shield to kolekcja butów i odzieży przeznaczona do biegania w deszczowych i śnieżnych warunkach. Zapewnia ciepło, wodoszczelność i co ważne przy bieganiu po zmroku (bądź przed wschodem słońca dla biegających wczesnym rankiem) – dobrą widoczność dla innych osób. W skład kolekcji butów wchodzi nie tylko minimalistyczny wariant Free, ale również inne topowe modele Nike’a: Pegasus, Lunarglide, Lunareclipse oraz Zoom Vomero.

IMG_1527Wodoodporność w butach zapewnia trójwarstwowa struktura mesh, która w zamierzeniu projektantów ma również zapewniać dobrą wentylację. Póki co w listopadzie mieliśmy bardzo ładną pogodę, więc nawet nie było okazji przetestować szczelności butów (względem wody). Jeśli chodzi o wentylację to nie mam do niej żadnych zarzutów – biegałem w temperaturze poniżej 10 stopni Celsjusza i wszystko było ok.

IMG_1532Za dobre ułożenie stopy w bucie odpowiada system wiązania Nike Flywire (który jako pierwszy napotkałem przy bieganiu w Lunarglide’ach czwórce). To chyba jedna z ciekawszych innowacji w butach biegowych w ostatnich latach.

IMG_1533„O jaka fajna panterka” – takie słowa usłyszałem od żony, kiedy pierwszy raz jej pokazałem nowe buty :)

IMG_1536Podeszwa pełna nacięć gwarantuje większą elastyczność buta i zapewnia mniejszą wagę (z informacji, które znalazłem w sieci Nike Free 5.0 Shield Flash waży poniżej 250 gramów).

IMG_1537But jak widać jest naprawdę elastyczny. Z innym modelem butów to zdjęcie nie byłoby możliwe (przynajmniej nie bez uszkodzenia buta).

IMG_15315.0 w nazwie buta oznacza według informacji producenta, że but klasuje się mniej więcej gdzieś w połowie między tradycyjnymi butami z pełną amortyzacją a najbardziej minimalistycznymi z butów do biegania (czym niższy numer Free tym buty zapewniają mniejszą amortyzację).

Mimo, że nie jest to moje pierwsze zetknięcie z minimalistycznymi butami do biegania to i tak muszę przyznać, że buty są wymagające (takie mam wrażenie po paru pierwszych biegach). Wymagają dobrej techniki. Wymagają też odpowiedniej wagi biegacza. Początkującym biegaczom z nadwagą zdecydowanie bym ich nie polecał. Ale to też chyba nie jest grupa docelowa dla Nike’a w przypadku tego modelu.

Już nie mogę się doczekać śnieżnej zimy… żeby zobaczyć jak spisują się buty w głębokim śniegu :)

Specjalna oferta rabatowa dla czytelników Przemekimaraton.pl:

Jeśli rozważacie zakup Nike Free 5.0 Shield to miło mi poinformować, iż możecie uzyskać 10% procentową zniżkę (co daje ładnych kilkadziesiąt złotych_ w sklepie ForPro (oficjalny dystrybutor Nike) na te buty wpisując przy zamówieniu kod: „bfnv”. Oferta ta dotyczy również innych nieprzecenionych produktów.