Test napojów izotonicznych

Wśród biegaczy ciągle aktywna jest dyskusja o tym, czy warto pić napoje izotoniczne. Czy napoje izotoniczne nawadniają lepiej niż woda, czy może napoje izotoniczne to chemia i jedno wielkie świństwo? W czasie takich dyskusji przeciwnicy gotowych napojów izotonicznych sugerują picie napojów przygotowanych własnoręcznie w domu (woda, sól, cytryna, miód), ich oponenci natomiast zwracają uwagę, że napój izotoniczny musi mieć odpowiednie proporcje różnych składników, żeby miał odpowiednią przyswajalność (i żeby faktycznie mógł być nazywany napojem izotonicznym…).

Ciekawa sprawa… bo z testu napojów izotonicznych przeprowadzonego przez jednego z blogerów:

Test napojów izotonicznych autorstwa Mausera

wynika, że napoje sprzedawane jako izotoniczne (nawet te najbardziej znanych marek) nie mają w większości przypadków odpowiedniej osmolalności!

Co więcej zdarzają się na rynku napoje nazywane izotonicznymi, które nie zawierają sodu (!). (pomyłka, z cytowanego tekstu wynika tylko tyle, że część napojów izotonicznych ma śladowe ilości sodu) To, co różnicuje marki napojów izotonicznych to ilość chemicznych dodatków szkodliwych dla zdrowia (mniej lub bardziej ) – jeśli chcecie sprawdzić, który z napojów zawiera ich najmniej zerknijcie do testu Mausera.